AKTUALNOŚCI

Stanowisko KIGEIT w sprawie Krajowego Programu Kosmicznego

24 marca 2026 roku KIGEiT przygotowała i wysłała do Ministerstwa Rozwoju i Technologii, Ministerstwa Obrany Narodowej, Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwa Spraw Wewnętrzynych i Administracji oraz Ministerstwa Cyfryzacji Stanowisko w sprawie Krajowego Programu Kosmicznego..

Polska na progu decyzji kosmicznych. KIGEIT: to ostatni moment na budowę suwerenności technologicznej

W obliczu narastających napięć geopolitycznych i rosnącej roli technologii kosmicznych, Polska staje przed jednym z najważniejszych wyborów strategicznych ostatnich dekad. Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEIT) nie pozostawia wątpliwości: rozwój narodowych zdolności satelitarnych przestał być ambicją rozwojową — stał się warunkiem bezpieczeństwa państwa.

Przemysł gotowy, państwo musi zdecydować

Stanowisko Izby potwierdza to, co od miesięcy sygnalizuje branża: polski sektor kosmiczny osiągnął dojrzałość technologiczną pozwalającą na budowę własnych systemów satelitarnych — zarówno w obszarze komunikacji, jak i obserwacji Ziemi. Wnioski te wybrzmiały jednoznacznie podczas konferencji FGTIME 2026.

Kluczowy problem leży jednak nie po stronie kompetencji, lecz decyzji. Bez szybkiego uruchomienia zamówień publicznych i inwestycji państwowych potencjał przemysłu pozostanie niewykorzystany.

Klaster jako dowód dojrzałości sektora

Odpowiedzią rynku na wyzwania strategiczne jest powołanie Klastra Polskich Systemów Satelitarnych, skupiającego najważniejsze krajowe podmioty: CloudFerro, Comstellation, Creotech Instruments oraz Phoenix Systems, przy koordynacji KIGEIT.

To struktura obejmująca pełen łańcuch wartości — od projektowania i integracji satelitów, przez oprogramowanie operacyjne i pozycje GEO, po infrastrukturę chmurową i operacje orbitalne. Co istotne, znacząca część rozwijanych technologii osiągnęła najwyższy poziom gotowości (TRL 9), co oznacza pełną zdolność do wdrożeń operacyjnych.

4 miliardy euro i strategiczny wybór

Na horyzoncie znajdują się inwestycje o wartości około 4 mld euro — w tym udział w europejskim systemie IRIS² oraz budowa narodowego satelity telekomunikacyjnego na orbicie geostacjonarnej.

To moment rozstrzygający. Sposób wydatkowania tych środków zdecyduje, czy Polska stanie się współtwórcą technologii kosmicznych, czy jedynie klientem zagranicznych dostawców.

Architektura niezależności: multi-orbitalność

KIGEIT rekomenduje budowę systemu opartego na architekturze multi-orbitalnej (LEO, MEO, GEO), która zapewnia odporność na zakłócenia i ciągłość działania w sytuacjach kryzysowych.

Kluczowe filary tej koncepcji to:

  • wykorzystanie zasobów orbitalnych kontrolowanych przez Polskę (GEO),
  • pełna kontrola nad częstotliwościami i szyfrowaniem,
  • rozwój krajowego oprogramowania,
  • budowa zamkniętego, bezpiecznego ekosystemu komunikacyjnego i obserwacyjnego.

Pieniądze publiczne mają budować krajowe kompetencje

Izba stawia twarde warunki: środki publiczne muszą trafiać do firm realnie zakotwiczonych w polskiej gospodarce. Proponuje m.in.:

  • minimum 80% udziału krajowych podmiotów, 
  • wykluczenie „pozornego udziału” poprzez oddziały zagranicznych koncernów, 
  • stosowanie europejskich certyfikacji suwerenności (np. CSF SEAL 3+).

To podejście ma zapewnić nie tylko realizację projektów, ale przede wszystkim trwały rozwój krajowych kompetencji i własności intelektualnej.

Czarne skrzynki to ślepa uliczka

Jednym z najmocniejszych akcentów stanowiska jest ostrzeżenie przed zakupem gotowych systemów w modelu „black box”. Taka strategia oznacza:

  • utratę kontroli nad infrastrukturą krytyczną,
  • zależność od zagranicznych dostawców, 
  • wysokie i rosnące koszty licencyjne, 
  • brak budowy własnych technologii i ich szerokich zastosowań przemysłowych.

W dłuższej perspektywie — jak podkreśla KIGEIT — to rozwiązanie droższe i ryzykowne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.

Silniejsza POLSA i integracja z obronnością

Izba postuluje fundamentalną zmianę roli Polskiej Agencji Kosmicznej — z ciała doradczego w aktywnego operatora polityki państwa, zdolnego do inicjowania i prowadzenia projektów oraz współpracy z przemysłem.

Równolegle konieczna jest ścisła integracja sektora cywilnego i wojskowego, ponieważ systemy satelitarne mają charakter dual-use i będą kluczowe dla obronności kraju.

Brak strategii i ryzyko utraconej szansy

Największą słabością systemu pozostaje brak aktualnej Polskiej Strategii Kosmicznej oraz wdrożonego Krajowego Programu Kosmicznego z finansowaniem długoterminowym. Bez tych dokumentów działania państwa pozostają fragmentaryczne, a sektor — pozbawiony przewidywalności.

Ostatni moment na decyzje

Konkluzja stanowiska jest jednoznaczna: Polska ma potencjał, by stać się suwerennym graczem w sektorze kosmicznym, ale okno możliwości szybko się zamyka.

Złe decyzje w najbliższym czasie mogą oznaczać trwałą utratę zdolności technologicznej niezależności — i uzależnienie od zewnętrznych dostawców na dekady.

To nie jest już kwestia ambicji. To kwestia bezpieczeństwa naszego Państwa.